Projekt nowego podatku handlowego uderza w sprzedawców sprzętu RTV i AGD

0 14

Polski rynek RTV AGD i sprzętu elektronicznego jest zdominowany przez kilku wielkich graczy, przy których pojedyncze sklepy nie mają żadnej siły przebicia. Szansą – nie tylko na przetrwanie, ale i rozwój – jest współpraca w ramach sieci franczyzowych czy grup zakupowych. Planowana zmiana ustawy o handlu detalicznym spowoduje, że stanie się to zupełnie nieopłacalne.

O polskim rynku RTV AGD, korzyściach wynikających ze współpracy w ramach grupy zakupowej oraz projekcie ustawy o handlu detalicznym mówi Adam Fabian, Manager Grupy Zakupowej Max Elektro, zrzeszającej niezależne sklepy handlujące sprzętem AGD, RTV i Multimedia.

Rynek RTV i AGD jest zdominowany przez duże firmy

Prawie 70 proc.* wartości całego rynku RTV i AGD jest w rękach dużych firm. Opanowały one większe  miasta wypierając polskie firmy rodzinne. Natomiast rynek sklepów rodzinnych rozwija się w średnich i mniejszych miastach, obsługując jednocześnie miejscowości w okolicznych gminach. Są to często sklepy funkcjonujące na rynku od kilkunastu lat. Ich największym atutem jest zbudowane przez lata zaufanie klientów i fachowa obsługa. Od zeszłego roku zauważamy także wzrost liczby nowych, prywatnych sklepów budujących od podstaw swoją pozycję rynkową. Szansą na dalszy rozwój jest więc łączenie sił w ramach sieci franczyzowej, czy też coraz częściej wybieranej grupy zakupowej.

Grupa zakupowa szansą dla lokalnych przedsiębiorców

Po co się zrzeszamy? Ano po to, aby w imieniu całej grupy zakupowej negocjować z producentami lepsze warunki zakupu towarów. Klienci detaliczni mają dzięki temu możliwość zakupu atrakcyjnych towarów w niższych cenach. Jesteśmy razem również po to, aby organizować ogólnopolskie i lokalne kampanie reklamowe w prasie, radio, telewizji, internecie czy na bilbordach.

Grupa zakupowa to model biznesowy będący alternatywą dla sieci franczyzowych. Sklepy zrzeszone w grupie zakupowej zachowują większą niezależność, jednocześnie oszczędzają na opłatach franczyzowych.

W przeciwieństwie do franczyzy, członkowie grupy zakupowej nie podlegają stałej kontroli ze strony franczyzodawcy odnośnie dochodów, czy oferowanego asortymentu. Jest to droga trudniejsza, ale budująca wzajemne zaufanie i konsolidująca sklepy działające pod jednym logo.

Właścicielem w przypadku franczyzy, a operatorem w przypadku grupy zakupowej, są hurtownie działające na polskim rynku od wielu lat.

Rozwój grupy Max Elektro został doceniony przez najważniejszą dla nas grupę – konsumentów. Otrzymaliśmy godło ODKRYCIE ROKU 2016 w OGÓLNOPOLSKIM KONKURSIE LAUR KONSUMENTA 2016 i obiecujemy, że nie spoczniemy na laurach. Na naszej drodze pojawiły się jednak również zagrożenia. Zagrożenia związane z projektem dodatkowego obciążenia podatkowego.

Co z tym podatkiem?

Założeniem zmiany ustawy o handlu detalicznym było stworzenie warunków na realną konkurencję mniejszych firm z gigantami rynkowymi. Tymczasem, zgodnie z pierwotną wersją ustawy, to właśnie średnie i małe firmy zrzeszone w sieciach partnerskich najbardziej odczułyby negatywne skutki nowego rozwiązania.

Projekt zakładający, że firmy zrzeszone w grupach partnerskich mają zapłacić taką samą stawkę podatku jak wielkie sieci handlowe, spotkał się z miażdżącą krytyką przedstawianą przez polskich kupców różnych branż.

Coraz to nowsze wersje ustawy pojawiają się w przestrzeni medialnej. Czekamy na przedstawienie wersji poprawionej, uwzględniającej przedstawione postulaty.

Jeżeli ostateczna wersja uwzględni zgłaszane wnioski, to będziemy mogli w dalszym ciągu dynamicznie rozwijać się w oparciu o rodzimy kapitał i stać się realną konkurencją również dla większych sieci handlowych. Skorzystają na tym z pewnością zarówno klienci detaliczni, jak i właścicieli małych sklepów.

*Źródło: Raport „Handel detaliczny artykułami RTV, AGD i sprzętem elektronicznym w Polsce 2015. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2015-2020 opracowana przez PMR.

Zostaw odpowiedź